sobota, 20 stycznia 2018

Ciała na medal! [GORĄCE FOTKI]

Olimpiada jest tak zmysłowa, że aż dziwie się, że jej jeszcze nie zabronili. Tym lepiej dla nas.

Nie jestem typem sportsmenki. Lubię czasem sobie pobiegać albo poćwiczyć na siłowni, ale bez szaleństw. Nie śledzę też na bieżąco żadnych rozgrywek sportowych. Jednak mamy olimpiadę. I wiecie co? Dałam się porwać. Te cudowne, boskie ciała… Patrzę i oczu nie mogę nacieszyć. Nieważne, kto wygra, liczy się, że siedząc na własnej kanapie mogę pieścić wzrokiem te wspaniałe atletyczne ciała. Co za widok! Olimpiada jest tak zmysłowa, że aż dziwie się, że jej jeszcze nie zabronili. Tym lepiej dla nas :) Joanna

Ciała na medal - Olimpiada w Londynie 2012

Ciała na medal - Olimpiada w Londynie 2012

Ciała na medal - Olimpiada w Londynie 2012

Ciała na medal - Olimpiada w Londynie 2012

Ciała na medal - Olimpiada w Londynie 2012

 

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (14)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

ten w niebieskich majteczkach z brytyjska flagą jest najlepszy :)

gość

Tak, te wypasione sterydami ciałka, rerwelacja!

gość

Biedny ten Szwed. Uposażenie jak u konia.

gość

Kurczę, coś ze mną chyba nie tak. W ogóle nie pociągają mnie tacy faceci. Lubię, kiedy mężczyzna jest intelektualistą i ma miękkie ciałko, do którego można się przytulić. :-)

Same ciacha. Nie rozumiem uwag dotyczących Szweda. Przynajmniej widac od razu jego zalety.

ja też piszę w obronie Szweda, duży nie zawsze oznacza gorszy:)

a co do sterydów, to w przypadku sportowców w odroznieniu od różnego rodzaju domorsłych mieśniaków, sterydy im przynajmniej jeszcze nie wypaliły mózgów, fajne jest to, ze i ciała są piękne i na twarzy widać oznaki myślenia:)))

gość

Dodam że zawodnicy olimpijscy są pod ścisłą kontrolą antydopingową i RACZEJ nie uszłoby im na sucho branie sterydów...

gość

Przystojni faceci. Nie wiem czego się niektóre panie czepiają. Mnie jakby taki wziął w ramiona... Nic dodać, nic ująć :D

gość

Takie mięśniaki mnie nie pociągają. Kupa mięcha i tyle. Facet musi mieć to coś. Ja osobiście preferuję romantycznych intelektualistów. Nie oznacza to jednak, że facet ma mieć piwny brzuch! Musi dbać o siebie i mieć wysportowaną sylwetkę, ale bez przesady.

gość

no miło się to wszystko ogląda, bardzo miło:)

gość

Chłopaki z lekka przerośnięte. Nie w moim typie. Ale o gustach się nie dyskutuje.

gość

Jadę na wakacje do Szwecji... ;P

gość

Taaaa...piękne ciałka aż ślinka ciknie!haha;)

gość

Szwed raczej nie jest biedny tylko jego partnerka ;-))

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij