poniedziałek, 24 września 2018

Kupuj mniej, wybieraj lepiej

Zamiast sterty tanich i słabej jakości ubrań, lepiej kompletować przemyślane zestawy z porządnych rzeczy.

Rosną ceny bawełny. Z tego powodu, jak donosi Financial Times, pod koniec roku koszty produkcji ubrań mogą wzrosnąć nawet o 20 procent. Co to może oznaczać dla nas? Droższe ubrania. Czy to jest zła wiadomość? Niekoniecznie.

Każda z nas rozpoznaje tzw. tanie marki. Takie, które oferują niedrogie ubrania, za to w najbardziej trendy fasonach i kolorach. Coś pojawia się na wybiegach, a już tania marka ma to na półkach, sugerując nam, ze jeśli nie zmienimy zeszłorocznych żółtych koszulek na tegoroczne pomarańczowe, to odpadamy z modowej gry i po prostu jesteśmy „passe”. Często dajemy się wciągnąć w ta grę i kupujemy kolejne szmatki, które nosimy potem tylko kilka razy albo... wcale.

Ja też nie jestem bez grzechu. Kiedy zmienia się sezon i pojawiają się nowe fasony i kolory, chcę mieć takie falbanki, których nie mają moje „stare” bluzki. Poprawiam sobie humor nowym modelem spodni, albo sandałkami z najmodniejszym w tym sezonie obcasem. Wydaje mi się, że nie stać mnie na droższe ciuchy. Tylko kiedy podliczę wydatki na wszystko, co tańsze, często okazuje się, że za tą sumę spokojnie mogłabym sobie kupić coś trwalszego i porządniejszego. No właśnie, wzrost cen najtańszych ciuchów może nie być taki zły, bo skłania nas do refleksji, co nam się bardziej opłaca: ilość, czy jakość.

Vivienne Westwood zwykła mówić: ”Kupuj mniej, wybieraj lepiej. Nie wybieraj rzeczy dla samej przyjemności z kupowania, bo skończy się tak, że będziesz wyglądała tak samo jak wszyscy wokół... Jestem dosyć ostra w swoich poglądach, ale zależy mi na zakończeniu bezmyślnej konsumpcji. Jeśli musisz coś kupić, myśl trzeźwo i wybieraj dobrze.”

Podoba mi się sposób myślenia tej niezwykłej projektantki. Jestem pewna, ze działowi sprzedaży w jej firmie takie wypowiedzi podobają się już dużo mniej. Jestem pewna, że większość z nas ma taką ilość rzeczy, że z praktycznego punktu widzenia nie byłoby potrzeby zaglądać do sklepów przez najbliższych parę lat. I do tego mamy buty wystarczające na całą dekadę. Chociaż nie oto chodzi, żeby całkiem nie zmieniać naszej garderoby. Wystarczy: ”kupować mniej, wybierać lepiej”.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (6)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

To, że torebka i buty będą z prawdziwej skóry, a bluzka 100% cotton, nie oznacza, że nie zdezaktualizują się w przyszłym roku ze względu na fazon albo deseń.
Nie do końca rozumiem, czy przesłaniem autorki artykułu jest "stwórz własny styl", "wybieraj to, co neutralne i ponadczasowe", czy "kupuj te droższe rzeczy".

gość

A ja dokładnie wiem, o co chodzi. Od paru lat staram się tak właśnie robić zakupy. Nie zawsze mi się udaje, ale jest coraz lepiej. Po niektórych rzeczach widać po prostu, że są bardziej uniwersalne. Na przykład dobrze skrojony trencz w kolorze pasującym do karnacji i włosów będzie modny przez wiele sezonów. Musi być jednak z dobrego materiału.

ja miewam problemy z kompulsywnym kupowaniem: mam jakieś stresujące wydarzenie w pracy, albo po prostu gorszy dzień i wtedy kupuję nowe rzeczy, zazwyczaj w biegu i niezbyt drogie...
i w ten sposób mam szafę zawaloną kiepskiej jakości ciuchami i jak chcę naprawdę dobrze wyglądać to znowu nie mam się w co ubrać...

walczę z tym i szczerze powiedziawszy kryzys i fakt, że wszystko drożeje i trzeba przyglądać się każdej złotówce bardzo mi w tym pomaga, jak to się mówi: nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło,

gość

Moja ciocia mówiła: "nie stać mnie na kupowanie tanich rzeczy" :)

Zgadzam się, ja też kupuję rzadko, ale rzeczy dobrej jakości. Moje ulubione, seksowne kozaczki mają już 6 lat, i właśnie szykuję je na następny sezon:) Nie interesuje mnie moda, wiem, że w nich zawsze wyglądam dobrze. Mam trochę takich rzeczy:)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij