poniedziałek, 24 września 2018

Jak mądrze wydawać pieniądze na kosmetyki

Istnieją sposoby, żeby zredukować wydatki na kosmetyki, bez rezygnowania ze świetnego wyglądu. Nie będziemy cię więc w tym miejscu przekonywały, żeby zamiast ulubionej odżywki do włosów, zacząć używać startej czarnej rzepy czy chrzanu. Chcemy ci natomiast podpowiedzieć, na których produktach możesz przyciąć wydatki, w które powinnaś zainwestować, a które możesz wziąć z kuchennej półki.


Kilka podstawowych zasad kupowania:

  • Kosmetyki tak samo jak żywność maja datę ważności, która nas zobowiązuje. Jeżeli więc wahasz się nad zakupem litrowego balsamu do ciała, pomyśl, czy dasz radę go wykorzystać.
  • Nie wpadaj w szał promocji. Czy naprawdę warto kupić krem do rąk tylko dlatego, że ma dołączony gratis samoopalacz?
  • Pytaj w aptekach o dermokosmetyki. Zapłacisz za produkt, a nie za reklamę.
  • Nie odkupuj kosmetyków używanych przez koleżankę, choćbyś ją znała jeszcze z piaskownicy. Jej flora bakteryjna może nie polubić się z twoją, stąd uczulenia i wysypki.
  • Wybieraj preparaty dostosowane do swojego wieku oraz typu cery.

Kosmetyki, na których możesz zaoszczędzić


To głównie te, które nie przebywają na skórze zbyt długo. Więc nawet jeżeli posiadają mnóstwo składników odżywczych, to i tak nie zdążą ich przekazać. Dlatego możesz spokojnie używać najprostszych (czytaj „najtańszych) „modeli” na rynku.

  • Żel do mycia twarzy i pod prysznic – Jeżeli nie jesteś alergikiem spokojnie możesz sięgać po produkty z tzw. niższej półki. Kieruj się tutaj głównie zapachem i… aplikatorem. Producenci często oszczędzają na dozownikach, zobacz, czy łatwo się otwiera, butelka jest chwytna i na raz nie wylewasz całej jej zawartości.
  • Balsamy do ciała – Ich głównym składnikiem jest gliceryna, którą możesz kupić w aptece albo w zwykłej drogerii. Sprzedawana samodzielnie jest tania i wydajna. Jeżeli nie lubisz tej tłustej warstewki, jaką zostawia, kup niedrogi balsam, dobrą ofertę ma Ziaja.
  • Peeling do twarzy i ciała – Ten do ciała możesz zrobić sama: weź kilka łyżek świeżo mielonej kawy, zalej wrzątkiem, dodaj łyżkę miodu i kilka kropel oliwy. Wersja alternatywna: do kawy dodaj odrobinę żelu pod prysznic. Peeling do twarzy kup, ale nie przepłacaj.
  • Szampon – Ma za zadanie zmyć brud, nic więcej. Ciekawostka, zwykle szampony tzw. perłowe są mniej wydajne.
  • Lakiery i żele do włosów – Obydwa produkty o doskonałej jakości kupisz już za kilkanaście złotych.
  • Szalone, kolorowe, na jeden raz – Nie ważne, czy to lakier do paznokci, cień do powiek czy szminka. Wszystko, z czego skorzystasz góra 3 razy w życiu powinno być tanie!
  • Maseczki do twarzy – Dają krótkotrwały efekt, tak naprawdę mają większe działanie psychologiczne, bo „robię coś tylko dla siebie”. Dobrym pomysłem są maseczki w saszetkach. Możesz sprawdzić, czy dana seria kosmetyków odpowie twoim oczekiwaniom co do zapachu, konsystencji i jakości. Czasem warto od niej zacząć przygodę z konkretną linią, wydasz kilka złotych, a sporo się dowiesz.


czytaj dalej »

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (5)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Ja mam jeszcze lepszy pomysł na tanie kosmetyki - kupuj surowce/półprodukty i zrób sobie sama odżywkę, serum, krem. Oczywiście nie wszystkie kosmetyki da się wyprodukować w domowym zaciszu, ale rezygnując np. ze sklepowego kremu nafaszerowanego chemią albo żelu do mycia twarzy, który może podrażnić skórę, zaoszczędzisz kilkadziesiąt złotych. Zamiast nich spróbuj domowych sposobów na oczyszczenie skóry, np. płatki owsiane (raz w tygodniu), a do codziennego mycia delikatne mydełko z naturalnych składników, np. marsylskie. Kupując półprodukty do ukręcenia własnego kremu zapłacisz połowę mniej niż za gotowy krem, a składniki dobierasz wg własnych potrzeb. Tyle w temacie ;)

gość

no po prostu świetna rada, ta ostatnia, psikaj się perfumami w domu towarowym - dokładnie tak robi każda kobieta z klasą...

(a pomyśl ile czasu i pieniędzy zaoszczędzisz wynosząc tester w kieszeni)

trochę żenujące to, nie spodziewałam się takiego tekstu na tej stronie.

gość

z maseczkami jest tak, że lepiej je przygotować w domu, bo wiemy, z jakich składników je robimy, dodatkowo takie "przypadki" jak ja, mające wrażliwą cerę, muszą wypróbować wszystko, dlatego moją ukochaną maseczkę robię sama. Robi się ją banalnie prosto: Płatki owsiane zalać gorącym naparem z herbaty Irving Superior Green lub Irving Daily Superior Black. Odstawić do ostygnięcia. Odlać nadmiar płynu, jeśli pozostanie. Papkę o temperaturze pokojowej nakładać na skórę jako maseczkę (pozostawić na 10-15 minut, potem zmyć ciepłą wodą lub letnim naparem z herbaty) lub wykorzystywać do oczyszczania skóry. Jeżeli wykorzystamy czarną herbatę (Irving Daily Superior) maseczka będzie miała silniejszy efekt ściągający niż w przypadku wykorzystania herbaty zielonej (Irving Superior Green).

gość

zgadzam się z jedną z przedmówczyń... wszystko prawda, (znana zreszta...) do ostatniego akapitu.

Spryskiwanie się perfumami w domu towarowym, czy o zgrozo! nakladanie tam kosmetykow na twarz, to żenujące! - Moze to zrobic nastolatka raz, dwa, bo za trzecim ekspedientka da jej delikatnie lub bardziej dobitnie do zrozumienia, żeby wyszła.

Dla kobiety z klasą dobre perfumy to rodzaj przyjemnego luskusu, na który warto wydać pieniądze - bardzo poprawia nastrój.

Kto to pisał? Na portalu, który jest skierowany do KOBIET, nie galerianek.

gość

Dobrą ofertę balsamów do ciała ma też floslek: niedrogie, a superpachnące masła . a ziaja ma z kolei fajne maseczki.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij