środa, 26 lipca 2017

Bezwstydna akcja Barbarella.pl - „Zapytaj Joannę w każdą sobotę!”

Życie seksualne w Polsce przypomina pole minowe nafaszerowane fałszywymi przekonaniami i przestarzałymi mitami. Już czas na więcej otwartości, bliskości, ciekawości, zabawy, radości, równości i przyjemności w polskim seksie. Dlatego Joanna Keszka zaprasza na nową akcją pod sztandarem Barbarella.pl – w każdą sobotę butik LoveStore otwarty jest… na spotkania, rozmowy i zakupy gadżetów erotycznych bez poczucia wstydu, winy i grzechu.

KIEDY: w każdą sobotę od 11.00 do 14.00 (już od soboty 6 grudnia)
GDZIE:
w pierwszym w Polsce Lovestore.Barbarella.pl dla kobiet i dla par, ul. Hoża 57 lok 1B, Warszawa
OPROWADZA:
Joanna Keszka, redaktorka naczelna portalu Barbarella.pl, autorka najodważniejszej polskiej książki o seksie pt. „Grzeczna to już byłam czyli kobiecy przewodnik po seksie”, prowadzi pierwszy w Polsce Lovestore.Barbarella.pl
DLA KOGO:
dla wszystkich kobiet (i mężczyzn, którzy szczerze lubią kobiety)
WSTĘP WOLNY!

W ramach akcji „Zapytaj Joannę w każdą sobotę” czekam na Was w moim butiku LoveStore. Będę:

  • pokazywać, jak poruszać się po temacie seksualności bez wstydu, winy i grzechu, bez wartościowania, wykorzystywania, zawstydzania i wyśmiewania.
  • oprowadzać chętne i chętnych po krainie gadżetów erotycznych,
  • odpowiadać na pytania związanej z seksualnością,
  • zachęcać, ośmielać, dyskutować,
  • dobierać kulki gejszy i uczyć, jak prawidłowo ćwiczyć mięśnie Kegla
  • przedstawiać, jak mieć w łóżku więcej pewności siebie,
  • opowiadać o pomysłach na różnorodny i zabawny seks dla kobiet i dla par,
  • dzielić się z rodzicami podpowiedziami, jak rozmawiać z dziećmi o seksie,
  • pokazywać, że seks to nie jest wstydliwy, brudny, ani trudny temat jak zwykło się o nim mówić, ale to wyjątkowa, zabawna i ważna część tego, co tworzy nas, nasze związki i nasze dorosłe życie.

To nie seks jest zły, tylko stereotypy na temat seksu są do dupy

To nie seks jest zły, ale wykorzystywanie seksu do utrwalania krzywdzących stereotypów na temat tego co wypada, a co nie „porządnej” polskiej kobiecie, czy mężczyźnie.

W Polsce wciąż myli się porno z edukacją seksualną i na tej podstawie powtarza się, że seks jest wszędzie i na jego temat wiadomo już wszystko. Pod płaszczykiem tzw. „dobrych rad” masowo szkoli się kobiety w zadowalaniu męskich gustów i fantazji, a nie uczy się facetów, jak kochać kobiety. Powszechnym mitem jest przekonanie, że seks jest naturalny i nie trzeba mu poświęcać szczególnej uwagi. Ja proponuję: zamiast podążania za krzywdzącymi stereotypami, odkrywajmy bez poczucia winy, wstydu i grzechu to, na co my sami mamy naprawdę, naprawdę ochotę.

Kobiety potrzebują wolności do odkrywania swoich własnych pragnień erotycznych i uwolnienia się od obowiązku zaspokajania cudzych wyobrażeń oraz fantazji na temat tego, co jest, a co nie jest sexy. Prawo do zaspokajania potrzeb seksualnych to ważna sprawa. Chodzi o to, żeby zamiast faszerować społeczeństwo stereotypami na temat tego, co wypada pragnąć i pożądać porządnej Polce, należy wreszcie dać kobietom przestrzeń do odkrywania, że ich seksualność należy tylko do nich i im samym powinna w pierwszej kolejności służyć. Już czas przestać zastanawiać się, czego inni chcą lub nie chcą od kobiet w sferze seksualnej, ale zacząć zadawać im pytanie: czego one same oczekują i pragną. Bo każdy z nas jest istotą seksualną, ma prawo z tego korzystać i tym się cieszyć.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (0)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij